Kawa z Sandrą, czyli złote zasady młodego (ale nie tylko) przedsiębiorcy.

Podczas drugiej Kawy z Sandrą Bichl rozmawiałyśmy o przedsiębiorczości i podejściu do biznesu. Jedną z działalności Sandry jest Troaching Institute. Jest to autorski program łączący szkolenie, doradztwo i coaching, który obejmuje różne zagadnienia od sprzedaży i marketingu po finanse i autoprezentacje. Klientami Sandry są firmy oraz osoby indywidualne. W rozmowie, przeszłyśmy przez prowadzenie, etapy i rozwój organizacji, wyzwania, a także predyspozycje przedsiębiorcy. Sandra ma wiele cennych doświadczeń i obserwacji na tym polu. Okazuje się, że przedsiębiorcy już na początku popełnią podstawowe błędy. Potem pojawiają się jednak kolejne wyzwania. Nie wszystkie rzeczy były dla mnie nowe, ale są aspekty, które wynikają z czystej praktyki i są to niezwykle cenne spostrzeżenia. Zapraszam każdą przedsiębiorczą i myślącą o przedsiębiorczości osobę do przeczytania wywiadu.

Kawa nr 2.

Cafe serve. Bardzo mocna czarna kawa, podawana bardzo wcześnie rano"

Na zdjęciu, Sandra Bichl (z prawej), ze częścią swojego zespołu.

Shake Your Board GIRL!

Shake Your Board poznałam na samym początku jak założyłam Hey Ladies!. Organizowałam wtedy zawody mountainboardowe w kategorii kobiet (mountainboard to też pewien rodzaj deski ;) ). Od tamtej pory, po wymienieniu się zajawką i energią do działania, we follow each other :). Ale nadeszła pora spontaniczna, aby przedstawić Wam, co by bliżej poznać, pełną pasji Karolinę  Gorlewską i jej inicjatywę.


Czym jest Shake Your Board, jak i dlaczego powstało? 

Shake Your Board to blog, a niedlugo portal, z najświeższymi newsami, zdjęciami, filmami, artykułami, wywiadami i wszystkim innym związanym z damską deskorolką. Pomysł na bloga narodził się ok 4 lata temu, bo po prostu czegoś takiego w Polsce brakowało. Z polskich stron poświęconych deskorolce niewiele można było dowiedzieć się co słychać u skate dziewczyn i jak to w ogóle się rozwija w Polsce i zagranicą. Przeglądając codziennie wiele stron w poszukiwaniu czegokolwiek na ten temat, zdecydowałyśmy, że możemy same stworzyć coś czego tak szukamy.

Kto tworzy wasz team?

Obecnie w teamie Shake Your Board jestem ja oraz dwie, pełne zajawki dziewczyny z Zamościa, Katarzyna Komincz i Paulina Wojtaś. Staramy się codziennie wrzucać newsy i być ze wszystkim na bieżąco. Myślę, że dość dobrze nam idzie, bo robimy to co kochamy. Na razie skupiamy się na naszym fanpage'u, bo strona jest w budowie, ale dużo tam się dzieje.

Paulina i Kasia
Czy jeździsz na desce? Co to dla Ciebie znaczy?  

Szczerze przyznam, że na desce jeżdżę już rzadziej niż kiedyś. Staram się wyjść od czasu do czasu poodpychać się, porobić jakieś triki. Zdarza mi się jeździć na desce do pracy, hehe. Mimo to deskorolkę kocham nadal mocno! Nie czuję już potrzeby do całodziennego katowania trików takiej jak 8 lat temu,wolę posurfować na czillu. Ale muszę przyznać, że deskorolka wpłynęła na to kim jestem. Dzięki niej nauczyłam się nie poddawać, ale zawsze podnieść po upadku i spróbować jeszcze raz, aż osiągnę cel. Dlatego chcę promować tą zajawkę wśród dziewczyn, bo jest to po prostu piękna sprawa!

Czy bałaś się upadku lub kontuzji? Jak sobie z tym problemem poradziłaś, jeżeli go miałaś?

Jestem dziewczyną i jak to baby boję się upadków, bo zedrę sobie kolana, łokcie lub twarz i będę strasznie wyglądała (aaa!) Podobno kobiety są bardziej odporne na ból i widok krwi, więc przyznam, że nie raz byłam poobijana, że mama chowała moją deskę żebym już na niej nie jeździła, hehe. Na szczęście nigdy nie miałam większej kontuzji od skręconej kostki i siniaków. A ilość upadków, po których wstałam i jechałam dalej nieco uodporniła mnie na ból.


Co najbardziej lubisz w tym sporcie?

Pewnie powtórzę słowa wielu skejtów, ale na pewno WOLNOŚĆ. Jeździsz kiedy chcesz, gdzie chcesz i z kim chcesz. Nie ma schematu czego masz się uczyć, robisz to co lubisz najbardziej.

Masz jakieś ulubione miejscówki? 

Nie mam ulubionej miejscówki w Krakowie, mało tu jeżdżę. Ostatnio śmigałam na minirampie na drum&bassowym festiwalu w Tarnowskich Górach. Najlepiej mi się jeździło na skateparku w Rzgowie i Bielawie. Niedługo przeprowadzam się do Anglii, więc tam na pewno znajdę jakieś fajne spoty i skateparki.

Czy brałaś kiedyś udział w jakiś zawodach? Masz jakieś osiągnięcia? 

Tak, brałam. Nawet 4 lata temu wygrałam swoje pierwsze zawody. Ale teraz ich unikam. Zawsze się stresuję, chociaż daje to niezłego powera i chęć do próbowania nowych rzeczy. Wolę podziwiać nowe pokolenie skejterek, które nieźle wymiatają. Jestem mega podjarana ich poziomem jazdy! Chcemy organizować zawody, konkursy i inne eventy dla dziewczyn.


Ile dziewczyn w Polsce jeździ na desce?

Myślę, że sporo. Nie oszacuję tego w liczbach, bo mogę się pomylić. Ale jest spora grupka dziewczyn na na prawdę wysokim poziomie i mnóstwo tych, które niedawno zaczęły swoją przygodę z deską. W ciągu kilku lat to się na prawdę szybko rozwinęło, co mnie bardzo cieszy. Jeszcze kilka lat temu widok dziewczyny na desce był czymś mało spotykanym, teraz na skateparku znajdziesz co najmniej kilka dziewczyn, które jeżdżą, a nie siedzą na desce, heh.

Miałyście swój tour, gdzie byłyście i jaki było?

Dwa lata temu udało nam się zorganizować pierwszy oficjalny tour tylko dla dziewczyn. Było nas 5, zjechałyśmy prawie całą Polskę w tydzień! Efekty tego niezapomnianego wyjazdu możecie zobaczyć na filmie INTRUZ GIRLS ON TOUR. Rok później dziewczyny pojechały do Pragi. Ja niestety nie mogłam tam z nimi być, ale podobno wypad był równie udany jak pierwszy. W następnym roku chciałybyśmy wyjechać na tour zagranicę, może do Hiszpanii, Niemiec albo Anglii. Tego jeszcze nie wiemy. Niestety niełatwo jest namówić sponsorów na takie akcje, wię postaramy się same to ogarnąć. Mamy w planach sprzedaż koszulek, z których pieniądzę chcemy przeznaczyć na shake'owy tour!


Dzięki za rozmowę :).

Dla Kasi, Karolina Gorlewska.

Więcej:
www.facebook.com/shakeyourboard
www.shakeyourboard.blogspot.com

I pamiętajcie! :)





Land of Ladies, czyli o kobietach, marketingu i komunikacji.

Po na namyśle, postanowiłam wydzielić tematy związane z marketingiem i komunikacją skierowaną do kobiet w osobne miejsce. Jest to bardzo ciekawe zagadnienie i warto bardziej wgłębić się w ten świat. Oczywiście, na blogu dalej będą pojawiać się nasze teksty i wywiady temu poświęcone, ale jeżeli ktoś jest bardziej zainteresowany to na Land of Ladies znajdzie więcej newsów, informacji, linków i artykułów.

Dlaczego taki temat? Pojawił się bardzo naturalnie w czasie rozwoju bloga oraz inspiracji ze strony innych, już istniejących inicjatyw. Marketing skierowany do kobiet jest pewnym trendem i zjawiskiem, które pozostawi ślad w dziejach współczesnego marketingu. Wiąże się z przemianami społecznymi i gospodarczymi, stanowi pewien rodzaj specjalizacji i absolutnie wyjątkowo traktuje kobiety. Przynajmniej z założenia, bo istnieją stereotypy tak samo u reklamodawców jak i samych konsumentów. Warto się temu przyjrzeć i obserwować rozwój wydarzeń w tej branży.   

Zapraszam :)

Kasia.

O komunikacji w internecie skierowanej do kobiet.

Rośnie znaczenie kontentu dla kobiet w internecie. Wzrasta i jego cena, ponieważ serwisy kobiece nagle zostały wręcz oblężone do takiego stopnia, że nie ma miejsca na wszystkie planowane kampanie. Zaczęły więc powstawać firmy, które specjalizują się w dotarciu do kobiet na tym polu. Na wybranych witrynach oferują przestrzeń reklamową: kampanie zasięgowe, pakiety tematyczne oraz działania niestandardowe. 

Kobiety doskonale odnajdują się w nowym wymiarze wirtualnych relacji, bo są coraz bardziej świadome swojej siły nabywczej. Reklamodawcy chcą docierać skutecznie i bezpośrednio, choć rosnący szum informacyjny jest coraz większą przeszkodą. Pomimo tej wiedzy, i tak, niektóre zachowania względem konsumentek wydają się być stereotypowe lub standardowe. 

W wakacje miałam okazję, między innymi o tym porozmawiać z brand menadżerką beauty network. Marią Wnuk. Zajmuje się ona brandem od października zeszłego roku. Uczestniczyła w działaniach na rzecz Dove, Loreal’a, Olay i innych. Z zamiłowania historyk sztuki i podróżnik, aktywnie łączący te dwie pasje. Interesuje się malarstwem i oczywiście komunikacją.